O autorze
Jestem lekarzem specjalizującym się w medycynie estetycznej, która jest moją pasją. Stale staram się wykraczać poza standardy, poszukując nowych rozwiązań medycznych i tworząc autorskie terapie leczenia. Można powiedzieć również, że jestem kolekcjonerem - w swojej klinice (triclinium.pl) zbieram nowoczesny i często unikatowy sprzęt medyczny.
Stle pozezrzam swoeją wiedzę i umiejętności. Ostatno jakopierwszy Polak ukończyłem studia MSC in Aesthetic Medicine (studia magisterskie, Medycyna Estetyczna) w szkole Barts and The London School of Medicine and Dentistry na prestiżowym uniwersytecie Queen Mary Universal of London.
Staram się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem, dlatego od lat prowadzę bloga www.marekwasiluk.pl i napisałem książkę pt. „Medycyna estetyczna bez tajemnic”.
W moich wpisach na Natemat.pl znajdziecie dużo ciekawostek i nowinek w temacie dbania o urodę. Obalam również mity oraz odkrywam prawdziwe oblicze zabiegów medycyny estetycznej i standardów leczenia w tej dziedzinie.

Jak się pozbyć rozstępów

Przez ostatnie cztery lata wykonałem kilka tysięcy zabiegów na rozstępy i twierdzę z przekonaniem, że nie ma nie innej, równie skutecznej metody. Chcesz ją poznać?

Na hasło „usuwanie rozstępów” pojawia się w wyszukiwarkach wiele metod, tyle tylko, że ich skuteczność jest znikoma. Na przykład laseroterapia, która w zasadzie działa jedynie w przypadku bardzo świeżych rozstępów, a i tak z efektem dużo gorszym niż zabiegi moją autorską metodą No Stretch Marks, którą opracowałem i wdrożyłem kilka lat temu.



Na czym polega ta metoda?
No Stretch Marks to usuwanie rozstępów z wykorzystaniem frakcyjnej radiofrekwencji mikroigłowej. Zabieg polega na nakłuwaniu skóry i jednoczesnym jej podgrzewaniu. Urządzenie ma głowicę zakończoną igiełkami, które wbija się w skórę na głębokość do 3,5 mm. W momencie wkłucia emitowana jest wiązka fal radiowych, które ogrzewają skórę na całej długości igieł. To daje silny bodziec termiczny i mechaniczny, stymulujący fibroblasty do produkcji nowego kolagenu i elastyny. Idea zabiegu polega na tym, że bodziec ten trafia dokładnie tam, gdzie jest potrzebny, w przestrzeń rozstępu.



Urządzenie to nie wszystko
Urządzenia do rf mikroigłowej są na rynku od paru lat, ale nie każdy gabinet, który posiada sprzęt potrafi usuwać rozstępy. Żaden producent i dystrybutor sprzętu nie przygotuje protokołów zabiegowych nadających się do skutecznego usuwania rozstępów, bo producenci nie mają takiej wiedzy i działają zachowawczo. W efekcie pewna liczba gabinetów ma urządzenie do rf mikroigłowej, ale nie wie, jak z niego korzystać, by osiągnąć dobre rezultaty. Ja działam zupełnie inaczej, i dotyczy to nie tylko rozstępów, ale też blizn, przebarwień czy kompleksowego odmładzania. Opracowuję autorskie terapie i własne protokoły, łączę zabiegi, testuję, obserwuję, nie trzymam się sztywno żadnych reguł. Zabiegi, które wykonuję, są z reguły łączone, często mocne, ale mam doświadczenie i wiedzę, jak je robić, nie przekraczając granic bezpieczeństwa. Umiem też ocenić, ile warte są urządzenia, które kupuję – a nie wszystkie aparaty do rf mikroigłowej nadają się do usuwania rozstępów. Ważny jest rodzaj igieł, ich rozstawienie, sposób izolacji. Po wykonaniu kilku tysięcy zabiegów niewiele już może mnie zaskoczyć.

Z czego wynika trudność w usuwaniu rozstępów?
Rozstępy to rozerwana skóra. We wczesnym stadium, tzw. zapalnym, organizm sam próbuje sobie poradzić z urazem, ale ubytki są zbyt duże i rozstępy przechodzą w stadium zanikowe (zerwana tkanka, zamiast się regenerować, zanika). W zabiegach usuwających rozstępy chodzi więc o to, aby odbudować te ubytki tkanki. Trudność polega na tym, że wymaga to takiej stymulacji resztek włókien kolagenowych, by były one zdolne odbudować braki.

Co to znaczy, że zabiegi No Strech Marks są skuteczne?
To znaczy, że można doprowadzić do nawet całkowitej regeneracji rozstępów lub takiej ich poprawy, że przestają być problemem. To oczywiście wymaga czasu i kilku, a w ekstremalnych przypadkach nawet kilkunastu zabiegów, wykonywanych w ok. dwumiesięcznych odstępach. Zdarza się jednak, że wystarczą i jeden, dwa zabiegi, gdy rozstępy są świeże i mają nie więcej niż trzy miesiące. I to jest uniwersalna zasada – im szybciej zajmiemy się problemem, tym łatwiej go rozwiązać. Cała reszta jest uzależniona od tak wielu czynników, że unikam generalizacji: od tego, jak głębokie i szerokie są rozstępy, od wieku pacjenta, od trybu życia, jaki prowadzi, od jego stanu zdrowia. Każdy przypadek jest inny. Skutkiem ubocznym zabiegów jest ujędrnienie skóry, co jest szczególnie ważne dla kobiet po ciąży.
Trwa ładowanie komentarzy...